Wstecz

Jak zrobić dobrą reklamę na YouTube

Reklamy telewizyjne to coraz dłużej trwające przerywniku filmu, z których to korzystamy, aby odwiedzić kuchnię bądź łazienkę. Zazwyczaj ciąg reklam trwa na tyle długo, że kiedy już się skończy, zapominamy o tym, co widzieliśmy przed przerwą. Zniechęceni zmieniamy kanał. Mimo to, ciągle jesteśmy skazani na plan programowy narzucony z góry. W internecie rzecz wygląda trochę inaczej. To widz decyduje co, gdzie i kiedy ogląda. Najważniejsze jest to, że reklama w sieci musi być odpowiednio dopasowana do widza.

Reklama wideo w internecie rządzi się swoimi prawami, ale i tak mamy szansę decydowania o tym, czy będziemy ją oglądać. Największy na świecie serwis wideo YouTube daje nam bowiem możliwość pominięcia reklamy już po kilku sekundach jej emisji. Jednak czasem nie korzystamy z tego przywileju. Dlaczego tak jest? Co sprawia, że reklamę wideo oglądamy od pierwszej do ostatniej sekundy?

Emocje

Przede wszystkim ma ona wzbudzić u nas ciekawość, zainteresować nas treścią, sposobem przekazu. Musi nas na tyle zaintrygować, rozbawić lub wzruszyć, żebyśmy chcieli ją obejrzeć w pełnym wymiarze czasu. Reklama ma za zadanie przykuć uwagę w taki sposób, byśmy chcieli poświęcić cenne sekundy na zapoznanie się z daną ofertą. Przyciągnąć nas może znana osoba, niebanalna historia, muzyka, kontrowersja, wykonywanie rzeczy, które na pierwszy rzut oka wydają się niemożliwe. Reklama musi wpłynąć na nasze emocje i wywołać w nas takie uczucia, które sprawią, że przyciągnie to naszą uwagę, poruszy serca, pobudzi wspomnienia. Natomiast już po obejrzeniu ma pozostawić w nas chęć posiadania promowanego produktu lub skorzystania z reklamowanej usługi.

Czas

Twórcy reklam i agencje interaktywne znają wiele sposobów i technik, których zastosowanie zagwarantuje zaangażowanie widza. Jednak pierwsze wrażenie jest najistotniejsze. Mamy tylko 5 sekund na to, aby przekonać widza, aby obejrzał spot do końca, gdyż po tym bardzo krótkim czasie może go pominąć. Zatem musimy go zaskoczyć już na samym początku, a w kolejnych sekundach utrzymać jego zainteresowanie wzrostem napięcia w reklamie. Można to uzyskać nawiązując do historii jak z filmu. Podstawową zasadą, dzięki której zwiększy się oglądalność naszej reklamy na YouTube to zaskoczenie w tych pierwszych 5 sekundach. Reklama ma wtedy 100% zasięgu i jest darmowa. Reklamodawca płaci w momencie, gdy odbiorca obejrzy całą reklamę lub jej 30 sekund, przy dłuższych formatach. A ile powinien trwać spot reklamowy aby wyświetlano go do końca? Na pewno trzeba w tym czasie zmieścić się z przekazaniem właściwej wiadomości. Krótki materiał ciężko zapamiętać, a długi może nas znudzić. Najwięcej pełnych wyświetleń mają filmy trwające do 1 minuty (wg socialbakers). A im więcej pełnych wyświetleń, tym cała kampania na YouTube będzie tańsza.

Ile powinien trwać film na YouTube

Zabawa

Główne założenie to dobra zabawa widza. W reklamie mówmy o rzeczach ważnych w sposób zabawny, komediowy. Nakręcony materiał nie musi być profesjonalny, oparty o najnowsze technologie czy wspierany występem sławnej osoby. Nawet coś nieoczekiwanego może widza zaskoczyć i zatrzymać na dłużej. Spot ma być nieprzewidywalny, jak np. w reklamie telewizorów LG Ultra HD, gdzie w trakcie rozmowy kwalifikacyjnej dochodzi do zagłady i następuje koniec świata. Ludzie oczekują jednego, typowego przekazu po reklamie np. banku. Ale tu nie ma schematów. Reklamy banków nie muszą być nudne. Za przykład podaje spot Eurobanku z Piotrem Adamczykiem. Zabawny przekaz stał się tu źródłem sukcesu.

dlaczego pomijamy

Reklama musi wyjść naprzeciw naszym potrzebom i pragnieniom. Materiał wideo okaże się idealny, kiedy po jego obejrzeniu przejdziemy na stronę reklamodawcy, aby szczegółowo zapoznać się z jego ofertą.

Gdy kampania na YouTube trwa, nie czekajmy na cud i szybką rekcję zwrotną. Wideo należy promować na innych serwisach, takich jak Facebook, Twitter, Google+, własny blog lub strona internetowa. Promując w ten sposób swój materiał, możemy uczynić z niego film wirusowy, a wtedy pozna go cały świat.

red.

Powrót

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *