Wstecz

Catvertising nową formą reklamy?

Co ma największą oglądalność w sieci? Co wzrusza i rozbawia? Prawie wszyscy zgodnie odpowiemy, że KOTY! Chyba każdy oglądał zabawne filmiki z kotami. Kot w wannie, śpiący z psem, siedzący przy komputerze czy jeżdżący na odkurzaczu. Miliony osób to cieszy i bawi. Dlaczego nie wykorzystać tego w reklamie?

Filmy z kotami w roli głównej są najczęściej oglądanymi materiałami wideo na YouTube. Nikogo z pewnością to nie dziwi, gdyż te małe, słodkie stworzenia wzruszą nawet największych twardzieli, nie mówiąc już o reszcie internautów. Branża reklamowa postanowiła wykorzystać naszą miłość do zwierząt i ogromne zainteresowanie materiałami wideo, gdzie koty są bohaterami pierwszoplanowymi.

Kanadyjska agencja reklamowa John St. zażartowała z branży i skrupulatnie przygotowała oraz wypuściła do sieci wideo, na którym widać jak pracownicy prężnie działają nad nową gałęzią reklamy nazwaną jako Catvertising. Chcą być pierwszą i największą ‚catvertising agency’ na świecie. Filmy reklamowe z kotami w rolach głównych mają być motywem przewodnim, narzędziem pracy, podstawowym źródłem dochodu i ogniwem łączącym firmę z klientem. Wszyscy pracownicy agencji John St. widzą bardzo duży potencjał w tej branży i twierdzą, że reklamy wideo z kotami zapewnią wysoki wzrost z inwestycji, przy ponoszeniu minimalnych kosztów.

Posłuchajcie i zobaczcie:

W tym momencie spot ma ponad 2 mln wyświetleń. W przeciągu pierwszego tygodnia od umieszczenia wideo w serwisie YouTube materiał miał 600 tys. odsłon, a w 12 dni – już prawie milion. Film wideo wyglądał na pełne powagi wyznanie poważnej agencji reklamowej, a okazał się genialnym viralem i żartem firmy z Toronto. Oraz świetnym pomysłem na promocję samej agencji.

Na YouTube są tysiące, jak nie miliony filmów z kotami w roli głównej. IKEA nakręciła jeden z najsłodszych:

A reklama mleka Cravendale jest jedną z najzabawniejszych:

Często można odnaleźć koty na plakatach czy zdjęciach. Mówią na to ukryty catvertising:

Agencja reklamowa John St. dostrzega wyjątkowość swojego „biznesu z kotami”. Sugerują, aby każda firma zastanowiła się nad tym, co Catvertising może zrobić i dla nich. Gdy chcemy odnieść sukces, a nasza reklama ma stać się popularnym wideo na YouTube, należy obsadzić kota w roli głównej, bo to on jest gwarantem sukcesu. Pracownicy agencji w swym filmie mówią: ”Przyszłość internetu to koty”, „Cat video is cool” – brzmi to niemal jak proroctwo. Niestety, ‚catvertising agency’ nie istnieje, ale oglądając materiał wideo ma się wrażenie, że taka firma powinna powstać. Internauci nigdy nie mają dość filmów z kotami. Tylko co na to psy?

red.

Powrót