Wstecz

Płatny YouTube? Koniec świata

I co teraz będzie? YouTube potwierdził, że wprowadzi model płatnych subskrypcji, czyli opłaty za dostęp do treści. W zamian za to użytkownicy nie będą zmuszani do oglądania reklam. To duża i znacząca zmiana. Kto na niej skorzysta?

Opłaty dla użytkowników, którzy nie chcą widzieć reklam przy materiałach wybranych do obejrzenia, YouTube wprowadzi 15 czerwca 2015 roku. Koszt, jaki poniesiemy za ten przywilej, szacuje się na 10 dolarów. Autorzy treści wideo będą mieli zapewniony przychód z subskrypcji oraz z reklam wyświetlanych przy ich materiałach w darmowej wersji. O wszystkim serwis poinformował w specjalnym oświadczeniu rozesłanym do twórców:

Oświadczenie YouTube

Subskrybenci usługi PREMIUM nie będą musieli oglądać reklam, będą za to mogli ściągnąć pliki na urządzenia mobilne i odtwarzać je offline. Ale czy to wystarczy? Może należą się jeszcze jakieś dodatkowe granty, typu lepsza jakość?

Dla kogo kasa z YouTube?

Bezpłatny dostęp do YouTube oczywiście nadal będzie możliwy. YouTube chce jednak, jak inne serwisy streamingowe, czerpać zyski z kampanii wideo i opłat abonamentowych. Twórcy treści mają dostać od Google 55% kwoty netto z reklam wyświetlanych przy filmach oraz 55% z przychodów netto z subskrypcji, powiązanych z liczbą wyświetleń kanału. Dokładnych wyliczeń nie znamy. Twórcy wideo dostaną opcję ukrycia swoich filmów za paywallem, ale czy od razu z tego skorzystają, czas pokaże. Da to możliwość publikowania materiałów wideo skierowanych tylko i wyłącznie do „płacących” widzów.

„Ten rok będzie wyjątkowy dla YouTube. Zamierzamy wkroczyć na zupełnie nowe obszary, kierując się dwoma podstawowymi celami – dawaniem odbiorcom możliwości wyboru, których pragną i oferowaniem partnerom możliwości zarabiania, których potrzebują” – twierdzi Google.

Zatem czekamy do 15 czerwca 2015 r. W tym dniu uruchomiona zostanie komercyjna wersja YouTube. Okaże się, czy liczba twórców wideo utrzyma swój poziom i czy użytkownicy będą skłonni zapłacić za dostęp do materiałów swoich ulubionych youtuberów. Ale czym byłby świat bez reklam? YouTube daje nam możliwość oglądania niestandardowych spotów, innych niż w telewizji, przygotowanych specjalnie dla nas, według naszych potrzeb. Jesteśmy ciekawi, jak zakończy się ta batalia o widza i wpływy finansowe.

Gabi JakimikMarketing & PR /  Tube.AD

mob: +48 721 444 555

Skontaktuj się z nami po więcej informacji na temat kampanii wideo na YouTube! 

Powrót